Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion in Iceland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fashion in Iceland. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 lipca 2014

Belle Svartifoss


Svartifoss. Svart- czarny, foss- wodospad. 
W piękniejsze miejsce nie mogłam trafić z sukienką od Magdaleny Nowosadzkiej - BELLE. 

Kiedy poznacie już jej projekty, obejrzycie ofertę jej sklepu internetowego, zakładam, że Wasze pierwsze wrażenia będą podobne do moich. Kobiecość, delikatność, nienaruszone piękno, minimalizm. Tak wygląda lookbook i każdy jeden element kolekcji. 

Mimo to znalazła się w dość intrygującym miejscu. Ostre, przytłaczające skały w kontraście z przejrzystą wodą. Wyszło nawet, że moje miejsce jest w pewnym sensie zapowiedzią tego co będzie się działo. Przy ostatniej rozmowie zapytałam projektantki, co ją inspiruje do stworzenia nowej kolekcji. 

"Jesli chodzi o moją przyszłą kolekcję to na pewno będzie dużo oversizowych płaszczy, luźnych swetrów. Nie zabraknie też sukienek. Na razie mam w głowie film "Leon zawodowiec" i zastanawiam się, jakby mogła wyglądać postać grana przez Natalie Portman 15 lat później. Zobaczymy co z tego wyjdzie."

Jeśli też jesteście tego ciekawi, radzę wszystkim czekać, a w między czasie zapraszam do sklepu online  -  Belle Shop oraz na funpage  pełen inspiracji. 

Jeśli już jesteście gotowe na zakupy, wpisująć kod BE_BELLE dostajecie 10% zniżki :)








zdjęcia: Socha 

sobota, 31 sierpnia 2013

Dots are not the same

Jaka jest Twoja pierwsza myśl, kiedy wyobrazasz sobie Islandie? 

Noc w ciagu dnia, lub dzien bez nocy. Piękne krajobrazy, pełne zieleni i błękitu. Góry ociekające śniegiem, skały wulkaniczne? 

A co o ludziach? 
Nie chciałabym tworzyć stereotypów w Waszych głowach, ale każdego dnia zaskakuje mnie ich styl życia, stosunek do innych ludzi, lekkość z jaką podchodzą do wszystkiego. 

Skandynawski blond, albo blond z kiczem

Owszem, ja osobiście Islandie kojarzę z dobrym stylem, prostym, minimalistycznym, czasem mocno vintage. W Reykjaviku można spotkać masę ludzi o jasnych włosach, ubranych na czarno, w kapeluszu. Mężczyźni często w koszuli, swetrach i ciężkich butach, a wieczorem mucha, wąskie spodnie i marynarka, włosy zaczesane na bok. 
Z dziewczynami bywa różnie, można je łatwo podzielić na te stylowe i tak zwane "skinki". Wszystkie zazwyczaj są blond, tylko te drugie nienaturalnie, z mocno czarnymi brwiami. Dziwne połączenie? Zdaje wam się. 
Te "lepsze" islandki noszą się luźno, żaden element ich stroju nie jest wymuszony, czy to źle zawiązane buty, czy za duży sweter vintage, czy sukienka 3 rozmiary za duża z lat 60'. Kapelusz, ciekawa biżuteria, buty na platformach, peleryny, wszystko razem lub osobno. Przy butach na platformie chciałam się zatrzymać, bo w tym roku zdecydowanie weszły na szczyt. Aż do znudzenia przemykały się przed moimi oczami w ciagu Nocy Kultury w Reykjaviku, wyglądało to conajmniej jakby transportowano w tym roku tylko ten rodzaj obuwia do Islandii. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, każda z nich mimo podobnych butów, wyglądała inaczej, jedna nosiła je do sukienki, inna do spodenek, a jeszcze inna nawet do spodni 3/4 ! Wyobrażacie sobie? To w nich kocham, każdy jest sobą, owszem ulegają trendom, ale zawsze podchodzą do tego personalnie. 
Ah skinki! Prawie o nich zapomnialam. Dużo nie ma co pisać, plastikowo-złota biżuteria, minióweczki, biust na wierzchu i szpileczki na platformie. A jeśli chodzi o makijaż, wystarczy znaleźć tutorial na youtube, np. taki. (nie znalazlam tutorialu, ale jest filmik, kto wytrzymal do konca, niech da znac)

Latwiej jest wejsc na szczyt gory lodowej
Żeby nie być tak powierzchownym, warto też popatrzeć w głąb. Czym się różnią od nas? 
Często jestem zszokowana ich zachowaniem, np. przy jedzeniu. Mimo tego, że nawet rybe jedzą nożem i widelcem to po obiedzie dają sobie przyzwolenie na różne odgłosy z ich organizmu. Nie mam tutaj na myśli starszych ludzi, oni jedynie publicznie grzebią sobie w zębach wykałaczką. 

Czytając różne historie odwiedzających można się dowiedzieć jak bardzo gościnni i pomocni są islandczycy, i tak faktycznie jest. Bardzo chętnie zadbają o Twoją wygodę, doradzą, podwiozą, nawet w środku nocy. Wszystko jest fajne do momentu kiedy jesteś z nimi. Później to mogą Cię porwać kosmici, a oni nawet nie zauważą, że się do nich nie odzywasz, że zniknąłeś z powierzchni ziemi. Wydaje mi się, że my jesteśmy inni, jak już kogoś poznajemy to chcemy utrzymać tą znajomość, chcemy rozmawiać, dopytujemy, czekamy na kolejne spotkanie. Tutaj tego niestety nie odczujesz, imprezujesz w sobote, a w poniedziałek w sklepie okazuje się, że nikt Ciebie nie pamięta. Wina alkoholu? Owszem piją dużo, conajmniej jak polacy zasiadający do stołu pełnego jedzenia (ot taki stereotyp), jednak to chyba nie alkohol jest winowajcą. Patrząc na historię Islandii trzeba zwrócić uwagę, że bardzo długo żyli oni sami, bez żadnych imigrantów, żyli blisko siebie, w gronie rodziny i przyjaciół. I tak jest dla nich widocznie najlepiej. Na pewno potrzebują więcej czasu na nawiązanie znajomości (aby nie nazywać tego przyjaźnią odrazu), ale można liczyć na to, że po trzeciej imprezie, powiecie sobie 'czesc' przy stoisku z bułkami. 

C.d.n.
















Mam na sobie:
koszulka, spodniczka- Topshop
buty- mango 


czwartek, 11 lipca 2013

Don't say too much

Dzisiaj na blogu gości ponownie Alicja. 
Wykorzystując okazję, że jesteśmy na Islandii i mamy dużo pomysłów, co jakiś czas organizujemy sobie sesje. Jest to też jakiś początek dla Alicji, która broni się od założenia bloga. Lubi pozować do zdjęć, dobrze się ubiera, więc dlaczego miałaby nie spróbować?
Jeśli tu jesteście, to prosimy o jakieś miłe słowa na zachęte :D









kapelusz- Zara, bluzka- new look, spodnie- RI, buty - Asos

sobota, 1 września 2012

Culture night

My outfit from the Culture Night in Reykjavik. Every year you can take part in this event, that's amazing day where all people have fun, dance, play music, serve coffee and waffles on the street, sell their stuff. All museums and other exibitions are open until late hours. On the street you have many stages with different kind of music! And a looooot of people!

Together with Piotr we have made some pictures of fashion people, you will see them on my blog in time! Icelandic peoples are so open to the fashion and they are brave. Most of them are passionated in vintage style or scandinavian look. Reykjavik is the best place when you need some inspirations.






that's the main street in the down town during the Culture Night

topshop- skirt, tk maxx shirt, JC shoes via solestruck, h&m jacket, h&m bag, monki braselet

czwartek, 12 lipca 2012

Reindeer in Iceland jungle

Until the end of June you can see reindeers in Iceland. They are coming from the mountains because there is to much snow in there. They are searching for the food, grass and lichens. They are not wild, but also not fully domesticad. 
I came to Iceland to late to see the reindeers but I bring reindeer necklace. 










shirt, skirt, sandals and jacket- h&m, necklace- carry