czwartek, 8 sierpnia 2013

Both ways are good

Dzisiaj porownianie dwoch ubiorow, oba zachowane w jednym stylu, jak ja go nazywam- androgynicznym. Ktory zestaw podoba Wam sie bardziej?
I co powiecie o nowych wlosach?

Na koniec zapraszam Was na krotki filmik. Pokazuje jak spedzamy wolny czas na Islandii ;) 
Filmik jest autorstwa Justyny Biesagi. 



 












6 komentarzy:

  1. super stylizacja, extra fotki i świetny blog!! będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O-ja-cie! Własnie wpadłam na tego bloga i jestem mile zaskoczona :) Dawno nie spotkałam czegoś fajnego. Co do ciuszków to podobają mi się obie wersje. Spodnie brzydko się układają przy sidzeniu, ale to taki urok rzeczy z Zary (?). Ale całośc i tak jest świetna, a do Twojej urody jak najbardziej pasują lekko androgyniczne rzeczy.
    Co do włosów to tamte "stare" zdecydowanie bardziej się wyróżniały, ale te nadają ci takiej fajnej delikatności, więc wyszedł mi remis :)

    Buziaki!
    ModowyManiak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo :) spodnie sa z h&m i zgadzam sie z Twoja uwaga, ze sie zle ukladaja.

      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Masz absolutnie genialne włosy! Fantastyczna fryzura! Zawsze chciałam tak wyglądać w krótkich włosach, ale niestety, nie dane mi było. Układają się w miarę dopiero jak sięgają łopatek, eh.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Olimpka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. białe koturny! <3 Żałuję, że nie kupiłam!

    OdpowiedzUsuń