Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angora blouse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angora blouse. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 marca 2014

Grey shadow

Z chęcią nawiązałabym dzisiaj czymś do Zołzy, ale jeszcze ten temat musi poczekać. Nie wypada zresztą przy tak ładnym, dziewczęcym ubiorze pisać o wrednych babkach. 
Dawno nic tu nie było do poczytania z serii "życiowych historii", ale spokojnie. Mam coś przygotowane dla Was. 

Ps. Tak właśnie wyglądam jak przychodzi mi okres na "ładne". Bez ekstrawagancji umarłabym z nudów, więc jest moja ulubiona Madamka! 









zdj. Agata Motyka
Dziękuję ;)

wtorek, 12 lutego 2013

Bola dosse

Ostatnio byliśmy z Piotrem na krótko we Wrocławiu i przy okazji południowego spaceru w rynku znaleźliśmy bardzo urocze miejsce. Nazywa się Bola Dosse, na Świdnickiej 7. Wnętrze jasne, przejrzyste i dosyć słodkie. Jakby mogło być  inaczej skoro serwują przeróżne desery, lody, koktajle owocowe, gofry. Bardzo smacznie i tanio. Polecam ;)






Jakość zdjęć słaba, każde inne. Nie dość, że Piotr przejął się słodkościami i chyba mu się nie chciało, to jeszcze teraz nie mam dostępu do swojego LR. 

No ale w końcu pokazałam Wam swój piękny vintage sweter, który kosztował mnie aż 5 zł. Najpiękniejszy sweter jaki mam. Beżowa część jest z angory, bardzo mięciutki i nie uczula.