Pokazywanie postów oznaczonych etykietą betina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą betina. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 maja 2013

Fashion Night Kraków

Dzisiaj bez zbędnych słów chciałam wam pokazać strój z Fashion Night Kraków, imprezy organizowanej w ramach projektu Kulturalia. 
Dużo wam nie będę zdradzać co tam się działo, bo za parę dni zobaczycie nasza relacje video. 
Stay tuned!






koszula- neovintage, spodenki- Monki, torebka, rajty - h&m


wtorek, 19 lutego 2013

cold fashion shower

Outfit tym razem bardzo aktualny, bo z piątku, z imprezy pod hasłem Fashion Shower we Wrocławiu. Nie chce źle mówić o tym wydarzeniu, ale shower to ja przeszłam i to zimny. Może dlatego, że zbyt przyzwyczajona jestem do wydarzeń z Krakowa. 
Wydarzenie oferowało pokazy, m.in.: Orsay, Gavel czy pokaz marki Le Blakk. W między czasie na scenie występowali inni, przykładowo jakiś zespół, którego nie znam, z którymi w towarzystwie grał Kacper Duraj (chłopak ma talent!). A jeszcze w między czasie można było siedzieć i czekać.
W klubie Eter jest bardzo dużo przestrzeni. Szkoda, że nie została wykorzystana i udostępniona projektantom. Wtedy każdy zainteresowany mógłby zapoznać się z projektami i zrobić ewentualne zakupy pomiędzy pokazami. 

A na sobie mam bluzkę naszej polskiej marki Yoshe. Jeśli macie w okolicy sklep to serdecznie go polecam, szczególnie kiedy szukacie efektownej sukienki. Jedyny minus to rozmiarówka. Ta bluzka akurat ma rozmiar uniwersalny, wniosłabym w nią parę poprawek, ale z drugiej strony też nie jestem tak bardzo wymagająca. Co do rozmiarów określonych, to S nie zawsze jest małe. 

















bluzka- Yoshe, spodnie- zara, sztuczne futro i koturny- h&m, kolczyki- orsay, torebka vintage

poniedziałek, 28 stycznia 2013

the color of love







Treść dzisiejszej notki będzie krótka, ale za to bardzo wartościowa. 

Chciałam Wam powiedzieć, że nie musi nas łączyć związek, czy status na facebooku. Nas łączy miłość i to jest piękne. 

Kocham Cię.














płaszcz, torebka- Mango, spodnie- Zara, koszula- h&m, kołnierzyk- DIY, buty- JC

sobota, 26 stycznia 2013

winter skirt



Set jeszcze z zimy kiedy nie było śniegu. Postanowiłam trochę żywiej pozować, nie śmiejcie się ;)
Selerowe wyznanie
Jak łatwo można zauważyć wszyscy w trakcie sesji oddają się sprzątaniu. Myją okna, co drugi dzień odkurzają, ścierają kurze, które wręcz codziennie powracają. Wiem, że was zaskoczę, ale ja tego nie robię. Podczas tegorocznej sesji oddaje się gotowaniu. Aż trudno uwierzyć, ale mówię poważnie. Ze względu na to, że przestałam jeść mięso, szukam różnych, ciekawych składników i potraw. 
Teraz mam pytanie do was. Czy będąc w sklepie kupiliście kiedyś seler naciowy? Bo ja z własnej nieprzymuszonej woli zrobiłam to po raz pierwszy parę dni temu. A co najlepsze, tak mi posmakował, że mogę go jeść jak marchewkę. 
Postanowiłam podzielić się z wami ciekawostką: 
"W Ameryce prawie każda gwiazda filmowa zaczyna dzień od soku z selera naciowego. Łączymy go w równych ilościach z sokiem z jabłek i wypijamy na czczo. Ma ona działanie oczyszczające organizm, likwiduje obrzęki, nawilża skórę, wzmacnia włosy i nadaje aksamitną gładkość cerze. Dzięki przeciwutleniaczom, witaminom C i E, chroni skórę i cały organizm przed wolnymi rodnikami, a tym samym przed nowotworami."

Nie wiem jak u was, ale u mnie na stałe zagości w lodówce. Nie tylko jako bomba witamin na rano. Dobre są sałatki z selerem w roli głównej, można też dodawać go do dań głównych, czy zrobić zupę. 

Trzymajcie się selera, a ja lecę na Move Showroom. Tych z krakowa serdecznie zapraszam! 



 Jak mogłam zapomnieć o moim gościu specjalnym! Muszę przyznać, że jest bardziej fotogeniczna ode mnie ;)












zdjęcia robił Piotr klik

piątek, 25 stycznia 2013

Krakowskie metamorfozy

Dzisiaj chciałam wam pokazać Krakowskie Metamorfozy z mojej strony. Mam nadzieję, że dokładnie pamiętacie to wydarzenie z zapowiedzi na FB. Na wstępie pragnę was poinformować, że szykuję się już kolejna edycja. Tym razem będą przeprowadzane castingi, dlatego nie zwlekajcie i dodajcie profil Metamorfoz do ulubionych, abyście byli na bieżąco!
Metamorfozy odbyły się w Konfederackiej 4, świetne miejsce na spotkanie czy sesje zdjęciową. 
Naszym fryzjerem był przystojny Pan Maciej, ze Świątyni Włosa. Przyznajcie się, która by nie chciała oddać swoich włosów w jego ręce?  
O makijaż zadbał gabinet kosmetyczny Biotiq. Ja oddałam się pod pędzle Moniki, dziewczyna nie dość, że utalentowana to piękna. 
Ostatnim etapem zmian była stylizacja. Zajęły się tym pełne energii dziewczyny z KOKO Design na Starowiślnej.  Jest to bardzo wyjątkowe miejsce, możecie tam znaleźć nie tylko perełki z drugiej ręki, ale ogromny wybór biżuterii ręcznie robionej, od retro po boho. Akcesoria z Afryki i innych miejsc. Są to rzeczy unikatowe, rzeczy z duszą. 
Parę osób jak zobaczyło moje zdjęcia po metamorfozie, zdecydowanie nie mogli mnie poznać. Inna fryzura, inny makijaż, inny styl. Byłam całkiem w nowym wydaniu. 
Szczerze popieram takie inicjatywy, dlatego zachęcam was do wysyłania zgłoszeń. Gwarantuje wam świetną zabawę i możliwość poznania ciekawych ludzi. 

Ps: nie zapomnijcie polubić stron na fb, bo szykują się konkursy !

Dagmara (link do bloga)
Ola (link do bloga)
Maciej (link do fp)












Z chęcią zrobię posta z kolejną dawką zdjęć, także stay tuned!


Ha! I moje ulubione ! Mam minę jak ten pan z tyłu na zdjęciu :P